niedziela, 8 stycznia 2017

Czerwone paznokcie

Jak dla mnie czerwień na paznokciach jest ponadczasowa.
Zawsze kiedy nie mam pomysłu na to jak pomalować moje paznokcie wybieram czerwony manicure. Sprawdza się zarówno w wydaniu na codzień jak i na wielkie wyjścia.
Czerwone paznokcie zrobiłam sobie właśnie na minione Święta Bożego Narodzenia.
Nie chciałam jednak by mój manicure był tak oczywisty, więc tym razem postawiłam na matowe wykończenie. Użyłam topu matt effect z firmy Indygo. Jestem z niego bardzo zadowolona. Jedyny jego minus jest taki, że jest dość gęsty.
Żeby na moje paznokcie dodać jakiś połyskujący świąteczny akcent wykorzystałam folię transferową. Najpierw wycięłam z niej dwa trójkąty, które odbiłam na środkowych palcach. Wymagało to dużej precyzji. Musiałam uważać, żeby nie odbić przy okazji moich linii papilarnych na reszcie paznokcia. Do pomocy użyłam drewnianego patyczka. Na palcach serdecznych na całości odbiłam folię transferową jako zwieńczenie mojego manikiuru.
Ja osobiście zakochałam się w tym połączeniu mat&błysk. A wy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz